piątek, 17 stycznia 2014
Spring Breakers
W skrocie:
film
Opis:
Post facto zaczalem sie zastanawiac dlaczego wlasciwie chcialem obejzec ten film. Wyszlo mi, ze chodzilo o Selene Gomez w bikini. Innego powodu byc nie moze, a i ten, z perspektywy czasu uwazam za niewystarczajacy. Calosc filmu (SB) ujme porownujac go do dowolnej produkcji do znalezienia np. na RedTube (RT): chcieliscie obejzec rozebrane nastolatki? RT: 1, SF:0. Chcieliscie fabuly? RT: 1, SF: 0. A moze chcieliscie dramatyzmu? RT: 1, SF: 0. Swietnie nakrecone ujecia plazy? RT: 1, SF: 0.
Moge tak dalej, dlugo. Na poczatku, myslalem, ze ten film mial byc przepustka do kariery dla mlodych aktoreczek, cos jak przejscie z swiata filmow dla dzieci do swiata filmow powaznych. Po obejzeniu stwierdzam, ze musieli zatrudnic te aktoreczki, bo zadna doswiadczona aktorka nie dalaby sie wkrecic w to badziewie.
Plusy:
- jezeli rodzicom jakiegos nastolatka, na wstepnym etapie rozwoju, uda sie przekonac syna, ze porno
wlasnie tak wyglada, macie spora szanse, ze wasza pociecha nigdy wiecej nie chwyci za film XXX.
- Jezeli lobotomia wroci kiedys do lask, jako praktyka medyczna, mozna by tego uzywac jako mniej
inwazyjnego zamiennika
- Byc moze jest to poczatek wspanialej kariery, w koncu Sylvek S. tez zaczynal w filmie porno
Minusy:
- Selena Gomez caly czas nosi stanik
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz