środa, 31 grudnia 2014

W skrocie:
thriller

Opis:
Ben Affleck wyrasta nam na aktora pierwszej klasy. Moze nie swoja powalajaca gra, ale potrafi po prostu wybrac/wyrezyserowac filmy ktore cos w sobie maja. Gone Girl wydaje sie prosta jak konstrukcja drutu - zona, pewnego kolesia zaginela. Z pozoru prosta sytuacja, zdaje sie po pewnym czasie wskazywac na wine meza. Ale tylko pozornie. Tu skoncze i nie bede psul zabawy. Film jest dobrze zagrany, ale przede wszystkim swietnie wyrezyserowany i skonstruowany. Akcja, mimo iz toczy sie niespiesznie trzyma w napieciu od poczatku do konca. Powiedzial bym, ze calosc jest prawie tak mocna jak Big Bad Wolves, ktore opisywalem wczesniej...
Moze mala lyzka dziegciu - ja osobiscie uwazam, ze film powinien sie konczyc po mniej wiecej 2 godzinach, zamknieciem pewnych drzwi. Ale i tak jest dobrze. Polecam.

Plusy:
- swietna historia
- rewelacyjnie wyrezyserowany i przyciety
- muzyka buduja akcje
- naprawde niezle zagrane
- zrozumienie, ze to moglo by tak byc naprawde poraza

Minusy:
- tak jak pisalem, moim zdaniem koncowke mozna obciac bez straty filmu

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz