Maze Runner
W skrocie:
fantastyka/przygodowy
Opis:
No dobrze - gdzies, lecz niewiadomo gdzie, istnieje gigantyczny labirynt. W (mniej wiecej) srodku labiryntu jest wolna przestrzen na ktorej zyja sobie zaginieni chlopcy. No dobra, nie calkiem zaginieni, po prostu nie wiedza nic z przeszlosci poza swoim imieniem, a ich zycie zaczyna sie od dnia w ktorym budza sie w wagoniku ktory dostarczyl ich w to miejsce. Budujac na tym mamy calkiem poprawna opowiesc o tajemnicy, troche akcji, mlodego buntownika itp. Niestety mamy tez sporo dluzyzn, straszna glupote fabularna i wyrazne przeswadczenie, ze film jest zrobiony pod nastoletnia, zenska czesc widowni. Bo chyba tylko ona jest w stanie skoncentrowac sie na wystepujacych tam "ciachach" a nie na glupocie scenariusza. Zaleznie, do jakiej grupy wiekowej nalezysz - mozna.
Plusy:
- ciacha (a przynajmniej tak twierdzi moja Druga Polowa)
- w sumie ta czesc z labiryntem i bieganiem po nim nawet da sie ogladac...
Minusy:
- niestety, caly urok pryska po uwolnieniu sie z labiryntu, od tego momentu jest tylko glupota, a wyjasnienie calej historii jest tak debilne, ze wola o pomste do nieba
Komentarz:
- film jest adaptacja ksiazki, a w zasadzie serii ksiazek. Istnieje wiec szansa, ze glupoty na koncu sa nieudana proba zmieszczenia wielostronicowych rozwazan w 5 minutach filmu. Ale tylko szansa, obawiam sie, ze ksiazka jest tak samo durna jak film...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz