poniedziałek, 14 lipca 2014
Zona Astronauty
W skrocie:
SF psychologiczna
Opis:
Dobre kino powinno posiadac pewne niedomowienia, po to zeby widz mogl na podstawie filmu budowac sobie wlasne wyjasnienia i analizowac fabule. Ale jak mowie pewne niedomowienia. Zona astronauty jest jednym wielkiem niedomowieniem. W zasadzie w ciagu calego filmu dowiadujemy sie tylko, ze Johny Depp zostal przejety przez obcego i ze obcy-depp zaplodnil swoja zone. Jakiekolwiek motywy, zagrozenia pozostaja w sferze domyslow. Rownie dobrze moze sie okazac, ze obcy beda sobie zyli posrod nas (tez nowosc) i spokojnie koegzystowali. Ot taka banalna wersja inwazji porywaczy cial z zacieciem psychologicznym. Theron jako tytulowa Zona gra niezle, a jej leki kobiety w ciazy sa przekonujace. Depp, w zasadzie w calym filmie nie ma nic do roboty poza ponurym wygladem. Jest srednio, nudnawo i w sumie mozna sobie calosc spokojnie odpuscic.
Plusy:
- scena seksu
Minusy:
- raczej "luzno zarysowany" scenariusz
- spory brak oryginalnosci
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz