czwartek, 17 lipca 2014

Tad Williams - Szczesliwa Godzina w Piekle

W skrocie:
ksiazka/urban fantasy

Opis:
Po pozytywnych wrazeniach plynacych z przeczytania tomu pierwszego postanowilem dac szanse drugiej czesci przygod niejakiego Bobbyego Dolara (znanego rowniez jako aniol Doloriel). I mocono zderzylem sie z rzeczywistoscia. To co stanowilo o sile poprzedniego tomu (dialogi, niewymuszony sarkazm i ciekawa historia) niestety padlo tu ofiara tworczego szalenstwa autora. Pierwszy krotki fragment ksiazki, az do mementu zstapienia do piekla da sie czytac, potem autor brnie w niesamowicie dlugi opis podrozy przez pieklo i niewyobrazalnych tortur jakich dostepuja dusze tam zeslane. No wlasnie, opis jest niesamowicie dlugi, jak dlugi pewnie sie nie dowiem, bo po przeczytaniu ponad 100 stron odlozylem ta powiesc. Jezeli nie jestescie nawiedzonymi masochistami, uwielbiajacymi analizy obrazow Hieronima Boscha, albo sadystami lubujacymi sie w ludzkim cierpieniu, to po prostu padniecie z nudy. Acha, trzeba byc uczciwym - byc moze jest jakies niesamowicie wypasne zakonczenie, ktore bezwzglednie wynagradza czytelnikowi ta potworna nude. Nie wiem, nuda wygrala... Nie polecam.

Plusy:
- jezeli jestes grzesznikiem i chcesz sie przygotowac to jest zdecydowanie dla ciebie
- sado- i maso- a takze samomasochisci znajda tu cos dla siebie
- fani analizy obrazow Boscha kupujcie

Minusy:
- kompletnie zabity klimat
- po 20 stronach opisu kazni wszelakiej, kolejne drastyczne opisy i tak nas gilaja
- brak dialogow
- glowny bohater wyraznie zatracil swoj humor i dystans do siebie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz