niedziela, 13 lipca 2014

Wsciekle Piesci Weza 3

W skrocie:
???????

Opis:
Hmm, moze zaczne od wyznania - jestem fanem zdecydowanej wiekszosci tworczosci Bartosza Walaszka. Kapitan Bomba, Bracia Figo Fagot i Wsciekly Waz wlasnie. Niech bedzie, jest chamsko, przasnie i ogolnie mowiac wiesniacko. Wszyscy klna, a sztuczna krew leje sie na wszystkie strony. Ale jezeli przebic sie przez ta "swojska" otoczke uwazam, ze Walaszek zasluguje na porownanie go do Monty Pythona (wiem, beda tacy ktorzy poczuja sie tym urazeni, ale w sumie ...). Legendarny kabaret tez byl taki - nie przebieral w slowach, zarty ponizej poziomu pasa a nawet kolan byly na porzadku dziennym, a srodki wyrazu artystycznego byly, ze tak to ujme specyficzne. Naprawde warto walnac sobie piwo albo dwa i zapoznac sie z tworczoscia Pana Walaszka. A teraz bedzie o samym filmie, Wsciekly Waz zostal zabity w poprzedniej czesci, i to niestety troszke widac. Jest ponizej sredniej, ale mimo to milosnicy humoru abstrakcyjnego powinni sie zapoznac z ta produkcja (to tylko 60 minut). Plusow i minusow nie bedzie. Howgh.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz