sobota, 26 lipca 2014

Divergent

W skrocie:
film/SF/akcja

Opis:
Aj waj, czego my tu nie mamy. Przede wszystkim mamy adaptacje ksiazki, kolejnego hiciora dla nastolentnich dziewczynek w stylu "Pierscienia Ognia". Tak, wszyscy ktorzy mnie znaja i czytaja beda sadziec, ze od teraz zmieszam ten film z blotem. A guzik - owszem scenariusz jest tak kompletnie przewidywalny, ze tylko male dziecko da sie zaskoczyc rozwojem akcji, ale jednoczesnie realizacja, jest taka, ze trzyma przy ekranie od poczatku do konca. Scenarzystom udalo sie nie przynudzic ze scenami nastolatki ktora nie wie co zrobic ze swoim zyciem, aktorom udalo sie nie przesadzic ze zbednym dramatyzmem, a eksperci od FX ubarli to w strawna calosc. Otrzymujemy niezly blokbuster, moim zdaniem, nie jest to film ktory bedziemy wspominac po latach, ale na pewno nie jest to rowniez cos czego trzeba sie wstydzic.

Plusy:
- dobrze nakrecone, sprawnie wyrezyserowane widowisko
- dowod na to, ze nawet z banalnego scenariusza mozna zrobic dobre widowisko
- obie sceny inicjacji

Minusy:
- po mniej wiecej 20-30 minutach scenariusz jest absolutnie przewidywalny
- naprawde, nawet napalona nastolatkam nie uwierzy, ze na koncu udalo im sie uciec

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz