poniedziałek, 7 lipca 2014

The Raid 2

W skrocie:
brutalne kino akcji

Opis:
Na wstepie powiem, nie, nie trzeba znac czesci pierwszej, a przynajmniej mi nie przeszkadzalo to w odbiorze. Fabula jest w zasadzie prosta jak konstrukcja druta - policjant pod przebraniem idacy do wiezienia zeby wkupic sie w laski syna szefa mafii. Konflikt ojciec-syn, zemsta itp. Widzieliscie to juz? A wlasie ze nie, fabula jest znana, ale realizacja nie. Wychodzi wielka zaleta kina z azji ktore przemoc i smierc traktuje inaczej. Tu nie ma wybuchow a´la Expendables ani szpanerskich scen walk z kina chinskiego. Walki sa, i to niemalo, ale jest krotko i szokujaco realistycznie. Sceny takie jak walka wiezniow ze soba i straznikami, albo pozbywanie sie konkurencji w czasie rozmowy biznesowej mnie osobiscie powalily.
Do tego ta estetyka, tu nie ma latajacych flakow, nawet poderzniecie gardla da sie obejzec bez wywrocienia zoladka na druga strone. Polecam.

Plusy:
- azjatycka mentalnosc i sposob realizacji
- brutalne jak zycie
- nie ma gore
- tu nie ma czastych bohaterow i jasnej dobrej sprawy

Minusy:
- dobra, musze przyznac, charakteryzatow robil co mogl dodajac postaciom brody, wasy i rozne fryzury,
   niestety, dla mnie (z wyjatkiem 2-3 glownych postaci) twarze aktorow z Indonezji mocno sie zlewaly, i
   czasami musialem sie mocno koncentrowac zeby wiedziec kto kogo i dlaczego

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz