The Witcher - House of Glass
W skrocie:
komiks/fantasy
Opis:
Gdyby jeszcze piec lat temu, ktos powiedzial mi, ze dark Horse wyda komiks z Wiedzminem to bym go wysmial. Gdyby do tego powiedzial, ze za komiks nie beda odpowiedzialni Billy Ray i Bobby Joe z zapadlej wsi tylko Tobin i Querio, to pewnie kazal bym mu sie leczyc. Ale jednak jest, rasowy wiedzminski komiks, oparty o rasowy wiedzminski scenariusz.
I znowu wychodzi to co zawsze mowilem o bohaterze stworzonym przez pana Sapkowskiego - Geralt pasuje do opowiadan. Nie do tych smutnych wypocin nazwanych piecioksiagem Wiedzmina, ale wlasnie do opowiadan. Bo Geralt w opowiadaniu nie zdazy sie znudzic - przyjedzie, zrozumie, rzuci znakiem, pomacha mieczem i przeleci panienke*. Dokladnie taki jest Dom ze szkla, piecioczesciowa, zamknieta opowiesc na tyle gleboka zeby miec drugie dno, a jednoczesnie na tyle prosta zeby zabawic wiekszosc publicznosci. Jest milosc, seks, potwory i machanie mieczem. W sumie brak tylko jednego - wiedzmin zawsze slynal z humoru (czasem karczemnego), a tego tu brak. Opowiesc jest smiertelnie powazna. Mimo wszystko warto sie zapoznac.
Plusy:
- niezla historia (znacznie lepsza od tego co AS zaserwowal nam w ostatnich popluczynach serii)
- absolutnie profesjonala realizacja calosci
- design postaci, ktory nie powinien wywolac tyle kontrowersji co komiks spolki Parowski/Polch
Minusy:
- rysunki nie kazdemu musza sie spodobac
- troche brak humoru
* dokladnie do tego sprowadza sie Wiedzmin, to jest jego sila. Wmawianie, ze Wiedzmin to cos wiecej, to jak twierdzenie, ze Conan to mistrz dyplomacji...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz