wtorek, 27 stycznia 2015


Niebezpieczne Kobiety/Dangerous Women

W skrocie:
zbior opowiadan/fantasy

Opis:
Kochani, porownajcie sobie obie okladki - angielska i polska. I znajdzcie podstawowa roznice. Tak, na angielskiej stoi jak byk "Edited by", sa rowniez nazwiska kilku innych autorow, z wyjatkiem G.R.R.Martina... 
Dla tych ktorzy jeszcze nie kumaja, to jest zbior opowiadan. Dla tych ktorzy nie kumaja, ze sa inni autorzy niz Pan Martin - oswiece ich - sa (szok, w razie czego polecam numer ratunkowy 997)
Uwazam, ze Zysk i spolka niezle sobie pojechala ta okladka...
Byc moze, na tylnej stronie jest cos wiecej napisane, ze inni ludzie tez brali w tym udzial, ale ciekawe ilu sliniacych sie fanow kupi, tylko dlatego, ze to NOWY MARTIN (ja cie pikuje...).
Zreszta widac, ze Pan Martin doskonale wie jak wykorzystac finansowo swoje 5 minut w fantasy, bo takich zbiorkow sygnowanych jego nazwiskiem jest sporo (wystarczy poszperac na amazonie).
A sama ksiazka - taka sobie. Niestety, zbiorki tematyczne maja to do siebie, ze autorzy pisza nie to co chca a o tym co musza. Musze powiedziec, ze nawet zwykle swietni Abercombe i Butcher wyraznie nie sa tu w najwyzszej formie. W sumie nie jest to jakas kicha, ale na rynku jest sporo lepszych zbiorow opowiadan.

Plusy:
- NOWY MARTIN (to dla fanow)
- jak ktos kocha Martina to kupi
- jezeli ktos kocha niebiezpieczne kobiety, tez kupi
- cena polskiego tlumaczenia, jest w obecnej chwili nizsza, niz cena oryginalu na amazonie (eBook)

Minusy:
- wlaczam radio - Martin, czytam gazete - Martin, w telewizji tez Martin;  az strach otworzyc lodowke
- NOWY MARTIN
- (jak dla mnie) przekret z okladka


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz