Interstellar
W skrocie:
SF
Opis:
Napalilem sie na Intersetellara niesamowicie. Mial byc filmem SF, ktory w wiarygodniy i naukowy sposob przedstawia eksploracje kosmosu. To prawda. Niestety, zapomnialem, ze z wlasnego doswiadczenia - nauka jest nudna (a przynajmniej jej 99%). Drugie niestety, Interstellar, jest bardzo wiarygodny...
Dobrze - Interstellar to prawie 3 godziny nabzdyczonego chrzanienia, przerywane tu i owdzie minuta lub dwoma jakiejkolwiek akcji. Do tego dochodzi na sile wcisniete proekologiczne przeslanie (pierwsze 30 minut filmu). Glowne postacie filmu sa nijakie, wiec nie ciagna calosci. Swietne efekty specjalne podrozy w kosmosie i wspomniane juz wyzej trzymanie sie naukowych realiow nie sa w stanie uratowac filmu, ktory jest po prostu nudny. Nastepny raz, jak bede chcial sobie zobaczyc cos naukowo dokladnego, kupie podrecznik do astrofizyki i nie strace kasy na kino, popcorn i inne. Odradzam.
Plusy:
- jakies chyba musza byc, dowodza tego wysokie oceny filmu na serwisach pelnych fachowcow
- nauczylem sie nowego PR-owiego zwrotu "dokladne przedstawienie naukowych realiow" - czyli powalajaca nuuuda
Minusy:
- nuda
- nuuuda
- nijakosc
- wyscig slimakow na 60 m niesie wiekszy ladunek emocjonalny niz ten film

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz