środa, 5 lutego 2014

 John Conroe - God Touched

W skrocie:
ksiazka/urban SF

Opis:
Z zalozenia mialo byc czytadlo na jeden wieczor. Bylo. Ale nie rozczarowalem sie, bylo dokladnie tak jak przewidywalem: bohater byl madry, odwazny, przystojny, silny, wysportowany, mial supermoce i poparcie nieba, wampiriw i wilkolakow. Bohaterka byla niesamowicie piekna, seksowna, mila, kochana, slodka a w dodatku walczyla jak Hulk. Opowiadac dalej? Chyba nie trzeba. Bardzo sprawnie napisane czytadlo,na jeden wieczor. Nic wiecej, a jednoczesnie bezcenne jesli chcecie sie odprezyc. Mozna (ale nie trzeba).

Plusy:
- spelnia marzenia kazdego nastoletniego chlopaka
- rewelacyjnie napisana
- ani strony dluzyzn
- calkiem duza dawka humoru
- cena eBooka, taka, ze az zal nie przeczytac

Minusy:
- brak jakiejkolwiek oryginalnosci
- jest ten sam problem co przy Jadowskiej, autor wrecz kocha swojego bohatera, co i rusz go ulepsza,  daje mu laski, pozycje spoleczna, supermoce itp.
- zabawne na jeden tom, dalej dam sobie spokoj.
- znowu zaczatek serii
- jak to w zyciu bywa, gina tylko ci zli

-

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz