wtorek, 4 lutego 2014






47 Ronin

W skrocie:
film/samuraje/Keanu

Opis:
Legenda o 47 roninach jest prawdziwa historia z Japonii, o samurajach mszczacych smierc swego pana. Sama historia w sobie jest dramatyczna i tragiczna, dodajmy do tego kilka demonow i mamy swietny sposob na film, Acha i jeszcze musi byc Keanu, bo on swietnie pasuje do roli samuraja (jezeli ktos nie wie, to w czasach samurajow cudzoziemcow w japonii zabijalo sie od razu i bez ceregieli). No i nie wystarczylo. Film jest skitrany od poczatku do (prawie) konca. Dramatyzm zawodzi, Keanu zawodzi. Zawodza ograni aktorzy (do obsady zatrudniono praktycznie kazdego rozpoznawalnego w USA japonczyka). Jest zle. Jakies 10 ostatnich minut jest dobrych i trzyma w napieciu, ale to nie wystarczy, zeby uratowac caly film.

Plusy:
- ostatnie 10 minut
- kapitalny japonski krajobraz okolo 10 minuty
- udalo sie przyciac calosc do 100 minut, wiec obejzenie do konca jest tylko lekka tortura

Minusy:
- zle zagrane
- beznadziejnie wypaczona historia
- (dla fanow Keanu) malo Keanu
- ci fajni kolesie z plakatu filmowego wystepuja w moze 10 minutach filmu (razem wzieci)
- brak dramatyzmu, nawet w dramatycznych scenach

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz