niedziela, 11 sierpnia 2013
Daybreakers
W skrocie:
SF/Akcja
Opis:
Wszystko zaczelo sie od jednego nietoperza. Wiekszosc swiata to teraz wampiry, a ludzie albo sie ukrywaja albo sa farmieni na krew. Jednak jest ich malo, wiec co i rusz dochodzi do rozruchow z powodu braku krwi. I tu konczy sie (w sumie niewielka) oryginalnosc tego filmu. Cala reszta, nie dosc, ze wtorna jest tak glupia, ze obraza moja inteligencje. Sprawa uzyskania syntetycznej krwi jest priorytetowa dla przetrwania swiata? No jasne - wiec niech zajmuje sie nia tylko dwoch naukowcow i na oko 4 technikow - debilizm. Wszystkie wampiry pija krew np. w kawie. Pewnie dlatego obiektom testowym sztuczna krew sie wstrzykuje. Wymyslona metoda leczenia wampiryzmu jest po prostu glupia. I tak dalej. Nie warto.
Plusy:
- Swiat wampirow jest niepokojacy i ciekawi
Minusy:
- Ciekawi przez 15 minut, zanim zauwazamy, ze scenarzysta byl debilem
- Cala reszta
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz