czwartek, 1 sierpnia 2013





Erikson "Malazanska Ksiega Poleglych, t9.1"

W skrocie:
Epicka fantasy

Opis:
Wprawdzie niejaki George Martin gra o tron, ale na tronie fantasy zdecydowanie siedzi teraz Erikson i raczej sie Martina nie boi. Moja przygoda z seria zaczela sie pewnie z 11 lat temu kiedy po raz pierwszy probowalem czytac "Ogrody Ksiezyca". Do ksiazki wrocilem kilka lat pozniej i tak juz zostalo. Nie jest to literatura latwa, wymaga czasu i skupienia, ale calosc jest jak mowia anglicy "rewarding". Mroczny i bezlitosny swiat. Oryginalny system magii i wierzen. Wiarygodne (na ile wiarygodni moga byc np. bogowie albo smoki) postacie, mnogosc ras  i zachowian. Konflikt na epicka skale. Warto.

Plusy:
-W zasadzie wszystko

Minusy:
- Nie da sie czytac w stanie zmeczonym
- Wydawnictwo Mag powinno sie wstydzic rozbijania kazdego tomu na dwa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz