X-men: Days of Future Past
W skrocie:
akcja/superbohaterowie/podroze w czasie
Opis:
Przyszlosc to mroczne miejsce, a w zasadzie mroczne dla mutantow. Od czasu zabicia przez Mystique znanego naukowca, mutanci zostali uzanni przez ludzkosc za zagrozenie. Ich los zostal przypieczetowany poprzez zbudowanie adaptujacych sie obotow - lowcow mutantow. Istnieje jednak swiatelko nadziei, co jesli udaloby sie wyslac mozg Wolverina z przyszlosci w jego cialo w przeszlosc (poczatek lat 70) i powstrzymac Mystique? Zakrecone? Jest. Bardzo dobry scenariusz? Jest. Fura mutantow ktorzy bija sie ze soba i z robotami? Jest. Jezeli jescze powiem ze calosc jest niezle zagrana i pozbawiona wiekszych bzdetow, to bedzie jasne, ze moge tyko POLECIC ten film.
Plusy:
- scenarzystom nie udalo sie zepsuc swietnego komiksu
- przyciecie wieloczesciowego komiksu do 2 godzinnego filmu jest ryzykownym pomyslem, ale tu sie udalo
- aktorzy zagrali na poziomie
- jest duzo fajnych nowych mutantow
- dynamiczne walki
- ani chwili nudy
Minusy:
- jak ktos nie lubi superbohaterow to i tak nie polubi
- lepiej jest miec jakie takie pojecie o X-men zanim sie zacznie ogladac

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz