środa, 25 czerwca 2014

Brick Mansions

W skrocie:
kino akcji

Opis:
No coz, to zdaje sie ostatni film z Paulem Walkerem jaki zobaczymy. RIP Paul. Dla tych ktorzy nie wiedza, film jest amerykanskim remake, francuzkiego filmu 13 Dzielnica (B13). Ogolna historia jest taka w pewnym miescie (Paryz/Detroit) przestepczosc na malym odcinku przekroczyla wszelkie normy. Wladze miasta praktycznie odcinaja ta dzielnice od reszty i pozwalaja bandytom kisic sie we wlasnym sosie. Tylko, ze to sa swietne tereny budowlane wiec... Reszte dopiszcie sobie sami. Historia jest banalna, ale oryginal z Francjii mial dwie zalety - scenariusz napisal Luc Besson a calos zostala napisana pod Davida Belle - tworce Parkouru (Parkuru?). W zwiazku z tym, nawet jesli film byl banalny, to ogladanie akrobatycznych popisow i tak powodowalo, ze robilismy w gacie i ogladalismy film z wypiekami od poczatku do konca. Niestety, mimo ze Davis Belle wystepuje rowniez w amerykanskiej wersji (a co, tezbym nie pogardzil gaza z hollywood), rezyser wyraznie probowal pogodzic wyeksponowanie zdolnosci Bella i Walkera. Skutek - mamy troche akrobacji i troche poscigow samochodowych. Ale w sumie ani jedno ani drugie nie wystarczy zeby kogos usatysfakcjonowac. Mozna, ale nie trzeba.

Plusy:
- dwie krotkie sceny z udzialem Davida Belle
- ladna laska gra dziewczyne bohatera
- ostatnia szansa zobaczenia Walkera, nie generowanego z komputera, na ekranie
- moze, na fali filmu ktos jescze raz zechce siegnac po oryginal

Minusy:
- rozmycie stylu
- banalna i przewidywalna opowiesc
- brak tego czegos, co przykuwa do ekranu

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz