Siergiej Lukanienko - Nocny Patrol
W skrocie:
urban fantasy
Opis:
Bardzo specyficzna ksiazka, co nie znaczy, ze zla. Wrecz przeciwnie. Swietna. Pozornie mamy do czynienia ze standardowym ukadem. Ludzie nic nie wiedza, a w tle walcza ze soba swiatlo i ciemnosc. Pozornie, bo ksiazke pisal Rosjanin, akcja dzieje sie w Moskwie, ale nie to jest najwazniejsze. Najwazniejsza jest wszechobecna atmosfera braku zaufania, Jestes po stronie swiatla, myslisz, ze twoim najwiekszym wrogiem sa Ciemni? Bzdura, byc moze najwiekszym wrogiem jest twoj wlasny szef gotow poswiecic pionka (i pare figur) w imie wiekszego dobra (a przynajmniej tego co on uwaza za wieszke dobro). Zreszta roznica miedzy dobrem a zlem jest w zasadzie dosc plynna. Biorac zasady Lukanienki, dobry jest Putin ktory uratowal Krym spod rzadow zlej Ukrainy...
Fascynujaca ksiazka.
Plusy:
- swietny i oryginalna interpretacja znanego systemu swiata
- ciekawa, wielopoziomowa historia
- ciekawy wglad w rosyjska mentalnosc
Minusy:
- czasami autor popada w filozofowanie przy wodce, mimo, ze pare opini a´la Mother Russia o zyciu i swiecie jest interesujaca, ta czesc jest wyraznie przegadana

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz