czwartek, 12 grudnia 2013


Agnieszka Halas - W mocy wichru

W skrocie:
fantasy

Opis:
Od wielu lat jestem zaskoczony faktem, ze autorka historii Krzyczacego w Ciemnosci nie doczekala sie w Polskiej fantasy miejsca podobnego Sapkowskiemu. Start w Fenixie byl conajmniej dobry a kolejnym czesciom tez nic nie brakowalo. Skupmy sie na faktach - mamy dosc oryginalny swiat fantasy, w ktorym jedna ze szkol magii zostala wykleta przez druga (nazywa sie ich czarnymi i bialymi, ale autorka jest daleka od podzialu czarne biale), mamy protagoniste ktory szuka straconych lat swojego zycia, mamy galerie drugoplanowych postaci wszelkiego kalibru. Wszystko jest. Calosc jest swietnie napisana, trzyma w napieciu i w zaden sposob nie nuzy. Dodatkowa zaleta tego (chyba ostatniego tomu) jest to, ze w koncu otrzymujemy postac kobieca z prawdziwego zdazenia. Ogolnie jest dobrze a moze nawet jescze lepiej, a na pewno o niebo lepiej niz w nowym Sapkowskim.

Plusy:
- realistyczny swiat, bez jednoznacznego podzialu dobo zlo
- historia
- moj ulubiony mag polskiej fantasy

Minusy:
- to juz jest koniec
- tyle lat mieszkalem i pracowalem niedaleko autorki w Heidelbergu a nawet o tym nie wiedzialem:(

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz