wtorek, 29 października 2013


Elysium

W skrocie:
SF/Akcja

Opis:
Po bardzo udanym Dystrykcie 9 spodziewalem sie, ze Elysium bedzie trzymalo poziom. Niestety tak nie jest. Historia jest znana i ograna - mamy tych na ziemi, ktorzy zyja w nedzy i syfie, podczas gdy ci bogaci wiruja sobie gdzies nad ziemia w luksusowym habitacie '(Elysium) wyposarzeni w technologie medyczna rowna bogom (np. wyleczenie smiertelnej postaci bialaczki w ciagu sekund). Te swinie na gorze oczywiscie wykorzystuja brudasow na dole i kaza im pracowac w swoich fabrykach. Znamy? Znamy. I oczywiscie jeden z brudasow ulega wypadkowi a jego jedyna szansa jest dostanie sie na Elysium. Jest tez milosc z czasow dziecinnych spotkana znowu po latach. Jest tez akcja ktora moze wyrownac nierownosci spoleczne. To w zasadzie caly scenariusz. zaskoczen i niespodzianek brak.
Po chwili zastanowienia razie jedynie debilizm calosci - tych na ziemi praktycznie nikt nie pilnuje a mimo to grzecznie wykonuja swoja prace. Nikt ich nie pilnuje do tego stropnia, ze od czasu do czasu wysla pare promow na Elysium zeby podleczyc ludzi w ich maszynach. Gdzie sa zamieszki na ziemi? Gdzie jest masowy exodus? System Elysium zostaje nadpisany przez glownego bohatera dajac dostep do opieki medycznej wszystkim, rowniez tym na ziemi. Prezyden Elysium patrzy na to zalamany: Ciekawe co mu przeszkadza nadpisac system po raz kolejny i przywrocic dawny uklad.
I tak dalej i tak dalej. Film da sie obejzec, o ile sie nad nim nie zastanawiacie.

Plusy:
- to mimo wszystko przyzwoite kino akcji

Minusy:
- debilizmy scenariusza az bola

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz