piątek, 11 października 2013


Biały Orzeł

W skrocie:
komiks

Opis:
Kolejna rzecz, ktora po prostu musialem przeczytac. Prawdziwy narodowy bohater, o pompatycznej nazwie nawiazujacej do najlepszych wzrocow patosu komiksu amerykanskiego (patrz Captain America albo Captain Britain), noszacy kolory naszej flagi. Ahhh, to musi byc piekne, taki plaster na moja umeczona zyciem w niemczech slowianska dusze...
Niestety, materialu nie starczylo na plasterek, poza tym, ze bohater nazywa sie jak sie nazywa i akcja toczy sie teoretycznie w Warszawie nie ma tu nic co mogloby swiadczyc o polskosci bohatera. Narodowy watek - brak, jakiekolwiek odniesienia do naszego kraju brak. Calosc jest kalka pomyslow z zachodu, watek sensacyjny calosc moglby rownie dorbrze rozgrywac sie w Kazachstanie jak i w Nowym Yorku, Warszawa nie gra nawet roli statysty. Rysunki, mimo, ze nie sa zle, nie sa rowniez wystarczajace zeby pociagnac serie. Nie warto.

Plusy:
- narodowy bohater

Minusy:
- kolejny, bezplciowy komiks o facecie w trykotach



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz