środa, 25 września 2013
Pain & Gain
W skrocie:
komedia/akcja
Opis:
W zasadzie powinno byc dobrze, Michael Bay jest calkiem sprawnym rezyserem kina akcji, a scenariusz jest oparty na autentycznych wydarzeniach z USA. Niestety, rezyser wyraznie za duzo chcial, zdaje sie ze film mial byc ostra satyra na american dream. No coz, nie wyszlo. Komiczne sceny, sa zalosne a nie komiczne. Glupota glownych bohaterow powala (ale byc moze w oryginale tez tacy byli). Film jest chaotyczny, sceny urwane, przypomina raczej 2-godzinny teledysk. Nie polecam.
Plusy:
- Mozna dac na prezent komus kogo sie nie lubi
- Aktorzy glownych rol sa swietnie dobrani, nietrudno uwierzyc, ze to nieskazeni mysla bodybuilderzy)
Minusy:
- Cala reszta
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz