piątek, 20 września 2013


Pacific Rim

W skrocie:
SF, wielkie roboty

Opis:
Przyznaje sie bez bicia, zaczynalem ten film ogladac bez jakis wiekszych oczekiwan. Nie liczylem na glebokosc scenariusza, bo coz mozna wymyslic dramatycznego w temacie walka wielkich robotow z potworami. Liczylem za to na efektowne walki robotow i potworow. W koncu napiecie w filmie mozna osiagnac roznymi srodkami. Musze powiedziec, ze zaparlem sie i obejzalem do konca. Jak dla mnie nominacja do kichy roku. Scenariusz nie jest zly, on jest beznadziejny. Moj siedmioletni syn pisze lepsze. Nawet jak na film SF, nie ma tam ani grama wiarygodnosci, reakcie bohaterow sa sztuczne i wyssane z palca. Sceny walk mozna o kant dupy potluc, bo wiekszosc dzieje sie w wodzie i skutecznie to przeszkadza w odbiorze. Film mogloby uratowac jakies efektowne zakonczenie, w koncu wielkie roboty daja mozliwosc wielkiej rozpierduchy - niestety nie ratuje.

Plusy:
- roboty naprawde sa wielkie
- mozna puszczac dzieciom za kare

Minusy:
- Powstanie tego filmu to obraza dla ludzkosci

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz