poniedziałek, 2 lutego 2015

Constantine

W skrocie:
serial/urban fantasy/horror

Opis:
Constantine, jest w literaturze urban fantasy swoistym klasykiem. Anglik (to wazne). Potezny egzorcysta, nie stroniacy od czarnej magii - zrobi wszystko, zeby pokazac piekielnym pomiotom gdzie ich miejsce. Niestety, jeden z egzorcyzmow idzie zle i od tego czasu Constantine ma przerabane (a w zasadzie PRZERABANE). Czesc winy wydaja sie ponosic ci goscie z gory, wiec od tego czasu Constantine z rowna nieufnoscia traktuje obie strony. Jezeli chodzi o komiks, to seria cieszy sie olbrzymia popularnosci. Filmowo bylo w sumie dobrze - bo jedyna adaptacja komiksu z Keanu w roli glownej daje rade. Teraz mamy serial. I musze powiedziec ze jest wiecej niz dobrze. Historie sa z jajem, nie nudza sie. Duch niepokornego Constantina jest oddany swietnie. Do tego, ktos sie postaral, i nawet aktor wyglada tak, ze jest podobny do postaci z kartek komiksu. Naprawde niezla rzecz. Warto.

Plusy:
- wierne oddanie realiow komiksu
- niezle historie
- fajny glowny bohater
- wiecej niz przyzwoite efekty specjalne
- warto ogladac bo "because I´m the first Constantine who speaks English with the British accent*"

Minusy:
- czepiajac sie - aniol wcielajacy sie w afroamerykanina. Nie, nie jestem rasista. I tak, w oczach Boga wszyscy jestesmy rowni. Ale - Anioly zawsze kojarza mi sie z istotami niezmiemsko, wrecz nieludzko pieknymi. A ten aktor... Sorki



* ciekawe kto wie z czego ten cytat

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz